Ekipa portalu osemka.pl
Artur - dyrektor zarządzający, gildiowy warrior, kiler i łucznik. Spec od ciężkiej artylerii oraz bezwzględna i dowcipna prawa ręka prezesa.
Marcin - smakosz pizzy, brzuchohodowca. Wielbiciel długoterminowych inwestycji i współwłaściciel Biotonu - uwielbia studenckie ochlajparty.
Piotr - Aura Feng Shui, którą epatuje wprawia w wiktoriańską kabalistyczną labliazację - emanując podczas wymachiwania czarnopasowym kijem od aikido.
Magda - sympatyczna pani sekretarka, z którą lepiej nie zadzierać. Oprócz hodowli obleśnych żab i dzikunów oddaje się pasji przekonywania bojfrienda do wzmożonej percepcji jej osoby.
Marcin - generator kodów php, którego paliwem są kawa, pizza z hipermarketu i chińskie jadło, posiada bardzo donośny głos, którego nie waha się nadużywać. Miłośnik Monty Pythona, motoryzacji i piwa.
Rafał - utalentowany wszechstronnie człowiek, szczególnie w temacie tworzenia layoutów i zdobywania niewieścich serc.
Piotrek - żywe potwierdzenie reklamy: pij mleko, będziesz wielki, mimo, że często niewyspany, zawsze uśmiechnięty od ucha do ucha.
Michał - człowiek tysiąca pomysłów, dzięki niemu lista projektów do zrealizowania w przyszłości jest zapełniona na najbliższe 10 lat. Kolekcjoner ości, (ex)degustator studentek, jara się podpalaniem grilla i wyczynowym skokiem przez płotki (i płoty ogródków działkowych). W wolnych chwilach pracuje i mieli wszelkie skrypty na wiór.
Patryk - niezwykle pomocny i uczynny człowiek, charakteryzujący się dużą cierpliwością i opanowaniem, co jest nielada wyczynem, biorąc pod uwagę, że urzęduje w pokoju za najbardziej odjechanymi ludźmi w firmie. Nawet setka wyświetlanych na raz seriali brazylijskich nie jest w stanie wyprowadzić go z równowagi.
Rafał M. - człowiek, którego życie zawodowe w bardzo dużym stopniu powiązane jest z życiem prywatnym. Patrzy na wszystkich z góry (dosłownie!), jest gorącym orędownikiem hasła "nie pal, bo nie urośniesz", lubi chińskie zupki i brunetek... wdzięki.
Przemek K. - Kolejny wojownik jednak po ciemnej stronie mocy, któremu walki z kosmicznymi przeciwnikami nie są obce. Moc czerpie z komputera podłączając się pod porty USB lub gryząc kable zasilające.
Maciek - Jego głównym zadaniem jest granie na fortepianie. W pracy mówią na niego miszcz joda, nie tylko ze względu na jego poziom mocy ale także mało zrozumiałego języka jakim operuje. Jego odpowiedzią na wszelkie pytania jest machnięcie ręką, po czym każdy pytający znika...
Marcin Cz. - Pozornie cichy jednak nic bardziej mylnego! Uwielbia zabawy na wysokościach i dzikie biegi. Podstawą dobrego dnia są krowy i penetracja wysokich kominów.